Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Wesoło mi od tak .....
Wesoło mi od tak .....
Moja piosenka przewodnia :)
Główka mi się kiwa , uśmiech mam na twarzy od ucha do ucha i tak sobie słucham muzyczki i myślę , że ja już dawno nie byłam tak radosna i zbzikowana jak przez ostatnie dni .
Czyżby wracała powoli prawdziwa ja ?
W pracy było ok .
Były Ochy i Achy .
Jak Ty się zmieniłaś itp .
No przyznam , że miłe to było .
Po pracy pojechałam nad zalew na rolki z ( SZEFEM )
No i tu się zaczął ubaw , bo ( SZEF ) jeżdzić na rolka nie potrafi :)
Ja tłumaczyłam , On upadał , ja pomagałam mu wstać i upadaliśmy razem .
I tak się podnosiliśmy i upadaliśmy .
Zabawa była przednia !
Jakoś ostatnio uwielbiam czynnie spędzać czas .
Sport zagościł w moim życiu na stałe i jest codziennym rytuałem :)
Korzystam póki mogę .
I tak sobie ja codziennie pływam .On usiłuje jeżdzić na rolkach , wieczorami
( niektórymi ) gramy w babingtona i wytrzeszczamy gały za lotką haha .
W wolnych chwilach pakujemy rowerki do samochodu i jedziemy w jakieś fajne miejsca , a póżniej już całkiem rowerowo przemierzamy czasem dzikie , czasem trudne ( poligon ) , a czasem pełne zachwytu tereny i tak sobie jeżdzimy .
Ja jestem w siódmym niebie bo kocham przyrodę , kocham odkrywać nowe miejsca.
On jest zadowolony bo przy okazji tłumaczy , wytyka błędy i odpytuje mnie z charakterystyki indeksów giełdowych , mierników płynności , produktów strukturyzowanych , strategii inwestycyjnej ,strategii akcyjnej , strategii zmiennego zaangażowanie, stopy odniesienia ( benchmark) itp ...idt ...
Jednym słowem:
Z mózgu robi mi już podwójną jajecznicę !
Po jasną cholerkę dałam się namówić ?
Po jasną cholerkę ja się tam pcham , nie mając zielonego pojęcia ( no teraz go pomału nabieram )
Ale jest ciężko ( cholera ! )
A z dobrych wiadomości .
Jutro tzn już dziś mam dzień wolny !
Tak dopiero wróciłam do pracy i już mam wolne .
Ja to mam dobrze nie ?
Ok.
Zmykam lulu .
Z kotem bo śpi rozłożony na moim łóżeczku .
Na stałe juz się chyba w nim zagnieździł .
Normalnie czuję się przez niego jak artysta w kieracie !
6,00 pobudka i na basenik .
kim jestem?
tak nie wiele potrafie o sobie powiedziec.....
codziennie ta sama twarz
sztuczny usmiech....to ja
Kim jestem?
pytam sie co raz...mowisz mi aniele.....
a ja chowam sie pod usmiechem mej maski.....
me cialo..tak bardzo mi obce...
nie wspolgra z dusza....
Ja wciaz sklocona ze soba
podazam nieznanym mi celem...